Mazurska Arkadia
Artykuł powstał we współpracy z Mazurską Arkadią.
Mazurska Arkadia – idealne miejsce na rodzinny wypoczynek w sercu Mazur Garbatych
Jeśli marzysz o spokojnym, rodzinnym wypoczynku z dala od zgiełku miasta – gospodarstwo agroturystyczne Mazurska Arkadia to miejsce, które pokochasz tak samo jak my. Położona w malowniczej części Mazur Garbatych w Orzechowie w Gminie Stare Juchy. Kameralna oaza spokoju oferuje nie tylko piękne widoki, ale też komfortowe warunki i mnóstwo atrakcji zarówno na miejscu, jak i w okolicy. Przeżyj z nami weekend w Mazurskiej Arkadii i zobacz co wzbudziło nas zachwyt i jak odpoczywaliśmy.
Komfortowe pokoje i apartamenty z duszą
Na miejscu czekają przytulne, czyste i dobrze wyposażone pokoje, urządzone z dbałością o każdy szczegół. W Mazurskiej Arkadii czuć, że właściciele włożyli w to miejsce serce – w wystroju dominują naturalne materiały, ciepłe kolory i detale, które budują prawdziwie domową atmosferę. Mieliśmy w naszym apartamencie Czapla do dyspozycji przestronne dwa pokoje rodzinne z dwoma łazienkami i z wygodnymi łóżkami, salonem i kuchnią, a także dostępem do tarasu, z którego każdego poranka podziwialiśmy wchód i zachud słońca oraz budzącą się do życia przyrodę. Jedliśmy tam także śniadanka i obiadki, a nasze dzieci zawsze były pod naszym okiem. A wszystko to w apartamencie Czapla, który był naprawdę fantastycznie wyposażony i mnie jako matce, naprawdę niczego nie brakowało. Właściciele zadbali o pełne wyposażenie kuchni, zmywarkę, zastawę, mikrofalówkę. A na miejscu czekał na nas powitalny słoiczek miodu z lokalnej pasieki. O mamo co to jest za smak!
Apartamenty mają oddzielne wejścia. Każdy jest umeblowany oryginalnymi antykami. Każdy apartament ma zadaszony taras lub balkon z ławami i stołami. W każdym apartamencie jest komplet kolorowych, plastikowych naczyń i sztućców. Do każdego apartamentu dla dzieci można na życzenie bezpłatnie wstawić łóżeczko turystyczne dla dzieci do lat 3, wysokie krzesełko do karmienia, podest do umywalki, wanienkę, nakładkę na wc czy nocnik.
Atrakcje na miejscu – nuda nie ma wstępu!
Mazurska Arkadia to nie jest zwykła agroturystyka – to miejsce stworzone do aktywnego i rodzinnego spędzania czasu. Na terenie obiektu znajduje się prywatne zejście do jeziora Szóstak z plażą, gdzie można popływać na żaglówce, rowerach wodnych, poopalać się lub wziąć kajak czy łowić ryby z pomostu. Nie będę mówiła już o samym pływaniu. Dzieci zakochały się także w dużym, zadbanym placu zabaw, a my z radością korzystaliśmy z boiska do siatkówki, koszykówki i hamaków rozpiętych w cieniu drzew. Wszystko to w otoczeniu ciszy, śpiewu ptaków i zapachu lasu. Właściciele organizują tutaj także turnusy powitalne dla gości, gdzie mogą zapoznać się ze sobą nie tylko dzieci, ale i dorośli. Uważam, że to naprawdę ekstra inicjatywa, a dzięki temu nawiązują się przyjaźnie, a Mazurska Arkadia staje się miejscem na częste przyjazdy gości i wielokrotne powroty.
Na najmłodszych czekają huśtawki, plac zabaw, trampolina, badmington i bramki do piłki nożnej. Dla gości przygotowane są też markowe rowery firmy Giant (w tym dla dzieci foteliki i kaski), kijki do nordic walking, rakietki do badmingtona, łuki oraz boulle. W okolicy jest sporo różnej długości tras rowerowych i biegowych, stadniny koni, parki linowe, spływy kajakowe i safari z dzikimi zwierzętami. W okolicy rzeką Łaźna Struga, można zaplanować kameralny spływ kajakowy nawet z mniejszymi dziećmi. Płynie się zarośniętym korytem wśród wodnej roślinności, w otoczeniu szuwarów mijając pola, rozlewiska i lasy.
Na miejscu czeka też na Was ponad 100 metrowa świetlica, umiejscowiona w pięknym drewnianym budynku z dużymi oknami. Światło o każdej porze dnia jest tam magiczne. Ogromne okna przez które można obserwować wschód, zachód słońca, a nawet deszcz! Drewniany taras z pięknymi meblami tarasowymi na którym cieszyłam się poranną i popołudniową kawą. W świetlicy czeka też ping-pong, piłkarzyki oraz pianin. Biblioteczka jest zaopatrzona jest fajne książki zarówno dla młodszych jak i starszych dzieci. Nasze miały naprawdę co robić. Czytali Dzienniczki Cwaniaczka czy Nela Mała Podróżniczka. Mieliśmy także w co grać. Ekstra gry naprawdę! Hitem był Minotaur oraz Mrówki. Dla młodszych dzieci jest też sporo fajnych autek, grających rozrywkowych zabawek dla młodszych dzieci. Są też kręgle i klocki. Właściwie, nie musicie zabierać ze sobą zabawek dla dzieci.
Hitem jest jednak ekologiczny warzywniak, z którego korzystaliśmy codziennie. Rano i wieczorem. Świerze warzywka, rzodkieweczki, sałatka, cebulka i szczypiorek i nawet pomidory. Uwielbiamy takie inicjatywy! Na miejscu u Małgosi i Arka można także zakupić lokalne produkty: ekologiczne dżemy, soki, jajka, miody i inne przetwory.
Co można robić w okolicy?
Położenie Mazurskiej Arkadii sprzyja eksploracji okolicy. Wystarczy chwila, by znaleźć się na trasie rowerowej lub pieszym szlaku, prowadzącym przez malownicze tereny Mazur Garbatych. W pobliżu można znaleźć urocze, mało uczęszczane plaże, idealne na piknik z rodziną, oraz punkty widokowe, z których roztaczają się zapierające dech w piersiach krajobrazy.
Na miejscu otrzymaliśmy także Paszporty Odkrywcy dla dzieci przygotowane przez Mazurską Arkadię. Dla dzieci to mnóstwo frajdy, dzięki której mają motywację do działania i robienia przeróżnych zadań na terenie Mazurskiej Arkadii i nie tylko. Do zadań należą: przepłynięcie się łódką, supem czy kajakiem, wycieczka nad jezioro Białe i Czarne, odnalezienie ołtarza Jadźwingów, wycieczka rowerowa na piaskową górę oraz wieżą widokową w Starych Juchach. Im więcej zaliczonych zadań tym więcej naklejek można na koniec dostać zgarniający tym samym ekstra gadżety na koniec wyjazdu. Paszporty są przepięknie wydrukowane i sprawiaj mnóstwo frajdy dzieciom. Jest wiele zadań i na koniec każdy cos może otrzymać. Dostępne są także dwie gry terenowe na terenie Arkadii i okolic tzw Quest. Mapki i zadania znajdziecie w waszych apartamentach. To jednak trochę dłuższa zabawa, od godziny do trzech.
Co jeszcze zobaczyć?
- Wieża widokowa w Starych Juchach, a przy niej restauracja Gościniec – punkt widokowy z panoramą na Mazury Garbate – piękne widoki, szczególnie o zachodzie słońca. Dzieci mogą obserwować bociany i żurawie
- Góra piaskowa w Starych Juchach
- Jezioro Czarne i Białe w Gawlikach Małych
- Cmentarz rodzinny w Orzechowie
- Torfowisko w Orzechowie Kolonii
- Wędkowanie na łowisku wędkarskim Graszk
- Ołtarz ofiarny Jadźwingów
- Stanina koni w Siemionkach
- Spływy widokowe na Łaźnej Strudze
- Zagroda Żubrów w Puszczy Boreckiej
- Ełcka Kolej Wąskotorowa
- Park Linowy nad Jeziorem Ełckim
Jeśli chodzi o okolice Mazur Garbatych, to powinniście sprawdzić:
- Zwierzyniec mazurski, Ski Mazury w Talkach
- Wigierski Park Narodowy
- Suwalski Park Narodowy
- Jezioro Hańcza
- Park Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie
- Galindia
- Biebrzański Park Narodowy
- Pracownia Ceramiczna Manufaktura Górecka we wsi Ublik
- Pirmida w Rapie
- Stańczyki -akwedukty puszczy Romnickiej
- Safari w miejscowości Zaryki
- Zajazd RUdziewicz w Pięknej Górze
Co jeść w okolicy?
W trakcie naszego pobytu jedliśmy śniadania na tarasie lub w domu, kolacje przygotowywaliśmy na grillu. Zdarzył nam się też gotować obiady w wyposażonej kuchnii w apartamencie, ale skorzystaliśmy także z pysznej restauracji Gościniec przy Wieży Widokowej w Starych Juchach. Świetna babka ziemniaczana, niesamowity rosół, pyszne pierogi z jagodami, gołąbki czy lina. Baaardzo polecamy! Nie jedliśmy w pozostałych, ale warto też odwiedzić: Bar pod Gruszą w Starych Juchach.
Nasze wrażenia – rodzinny czas w najlepszym wydaniu
Pobyt w Mazurskiej Arkadii był dla nas idealnym połączeniem relaksu i wspólnych przygód. Dzieciaki bawiły się świetnie, a my mieliśmy okazję naprawdę odpocząć – bez pośpiechu, w rytmie natury. Spacery, kąpiele, rowery wodne, ogniska i długie rozmowy pod gwiazdami… to były chwile, które zostaną z nami na długo.
Cudowni gospodarze – serce tego miejsca
Na koniec musimy wspomnieć o gospodarzach Mazurskiej Arkadii, bo to oni tworzą tę wyjątkową atmosferę. Małgosia i Arek to naprawdę cudowni ludzie. Poczujecie się tutaj jak w domu. Od pierwszego dnia czuliśmy się mile widziani, a każda rozmowa z właścicielami była ciepła, serdeczna i pełna dobrej energii. Służyli pomocą, chętnie doradzali, co warto zobaczyć i jak najlepiej wykorzystać czas w okolicy. Widać, że prowadzą to miejsce z pasją i ogromnym sercem – co czuć w każdym detalu.
Mazurska Arkadia to miejsce, do którego chce się wracać – nie tylko ze względu na piękno przyrody, ale też dzięki atmosferze, którą tworzą ludzie i przyjazna przestrzeń dla całej rodziny. Jeśli szukacie prawdziwego wypoczynku w otoczeniu mazurskiej natury, koniecznie dodajcie to miejsce do swojej listy!
ADRES:
Mazurska Arkadia
Zobacz także serię wpisów o hotelach w Polsce.
Jestem na Instagramie, Facebooku i Youtube.

